Pierwsze kroki
Pierwsze kroki
- dodano: 2009-05-31 09:25:41
Pierwsze kroki

Pierwsze pytanie na jakie musimy sobie odpowiedzieć zaczynając naukę pływania na desce jest to czy chcemy uczyć się sami czy będziemy chcieli skorzystać z szerokiej oferty szkółek windsurfingowych.
Jako samouk a zarazem instruktor z wieloletnim stażem zdecydowanie odradzam naukę we własnym zakresie. Jest to najdłuższa droga do opanowania sztuki pływania na desce i w bardzo wielu przypadkach prowadzi do utrwalenia złych nawyków których później ciężko się pozbyć lub też całkowitej rezygnacji z tego wspaniałego sportu.
Decydując się na naukę w profesjonalnej szkole windsurfingu (np. www.bosport.pl, www.surfpoint.pl) będziemy mogli zadecydować czy kuszeni błękitną wodą i wysokimi temperaturami chcemy uczyć się za granicą, czy też w Polsce (gdzie woda nie zawsze jest błękitna i termometr nie zawsze pokazuje 30 stopni :P)
Przykładowe spoty zagraniczne:
-Egipt (Dahab, El Tur, Safaga)
-Grecja (Rodos: Prasonissi, Trianda)
-Turcja (Alacati)
Przykładowe spoty w Polsce:
-Półwysep Helski
-Rewa
Kolejna decyzja dotyczy sposobu szkolenia. Większość szkółek posiada w ofercie zajęcia indywidualne oraz grupowe, zróżnicowane pod względem zaawansowania:
- początkujący
- średniozaawansowani
- zaawansowani
W grupie początkującej mamy możliwość zapoznania się ze sprzętem oraz poznania podstawowych manewrów w tzw. pływaniu wypornościowym.
Grupa średniozaawansowana to miejsce dla osób mających opanowane pływanie wypornościowe gotowych na pierwsze próby pływania w trapezie oraz oswajanie sie z deskami bez mieczowymi.
Osoby które chcą doskonalić pływanie ślizgowe, pływanie w strapsach oraz zaawansowane zwroty powinny kierować się do grupy zaawansowanej.
W przypadku zajęć indywidualnych, poziom zajęć jest dopasowany w 100% do uczestnika co znacząco przyspiesza naukę. Pamiętać należy jednak, że windsurfing jest sportem „tysiąca powtórzeń” i nikt za nas pewnych nawyków nie wypracuje. Dlatego też zaleca się aby po zajęciach z instruktorem samodzielnie trenować manewry w celu ich utrwalenia.
Z własnego doświadczenia wiem iż windsurfing jest to sport z którego pełną przyjemność czerpie się po osiągnięciu pewnego poziomu (kwestia indywidualna ale zazwyczaj jest to swobodne pływanie ślizgowe), natomiast droga do jego osiągnięcia jest niestety (a może stety?) długa. Proszę jednak uwierzyć iż ciężko na ziemi znaleźć bardziej fascynujące i uzależniające uczucie niż poczucie na halsie silnego wiatru przy słonecznej pogodzie.
Dlatego właśnie Surf Or Die…
Maciej Zieliński (instruktor windsurfingu)













