3 listopada Łeba
3 listopada Łeba
- dodano: 2009-02-02 14:24:50
Jako że prognoza na sobote była zachęcająca, juz dzien wczesniej spakowałem samochód i z samego rana wyjechalem z kolega - Kubą Perkowskim.
Ruszaliśmy z Gdyni i kierunek oczywiscie ŁEBA.
Na miejscu okazało sie że nikgo oprócz nas nie było, a i warunki nie zachęcały - 6 stopni i wiatr od brzegu. Według prognozy od godz 10 miało sie odkręcać wiec spokojnie przeszliśmy sie na falochron - skąd widać cały "secret spot" w okazałosci - jedna z fotek.
Gdy juz dłuzej nie chciało nam sie czekac, zaczelismy od najwiekszego zestawu - oldschoolowego, ale kultowego zagala ZETY 5,3.
Po jakies godzinie odkręciło sie na dobre i zaczeło naprawde dymać. Zmiana na zestaw 4,7 ( także niezniszczalna ZETA) a następnie 4,0 ( Gastra Heatwave).
Pływalismy z kolegą po kilka halsów na przemian - w tak zimnej wodzie jednak kondycja wysiada szybko Decha to Goya 78litrów.
około godziny 11 do Łeby zjechało sie kilka samochodów i już na spocie nie bylismy sami...(kolesie z Kite Rewa team)
Poźniej także przyjechała moja dziewczyna - Agnieszka z siostra Anią i jej chłopakiem Łukaszem ( większość fotek zawdzięczamy wlasnie im) Woda była dość ciepła, bez problemu dało sie wytrzymać bez rękawiczek, choć buty wolałem założyć.
Wszyscy śmigali do około godz 15 no i oczywiście w drodze powrotnej , obowiązkowy przystanek w Sasinie - u Ewy- na obiadek.
Wyjazd generalnie bardzo udany i mam nadzieje ze w tym roku nie ostatni
Szymon Bednarz & Kuba Perkowski ( KWIK team)
Szymon Bednarz- Autor: Szymon Bednarz
- -













